ENG
A A A
 wrzesień 2019 

Lipcowe „Performing Europe 2020” – język, narracja, ruch czy obraz?

Paulina Trzeciak | taniecPOLSKA.pl | 2019

Relacje

23 sierpnia 2019

Trzeci sezon Performing Europe 2020, zorganizowany przez Fundację Ciało/Umysł i kuratorowany przez Edytę Kozak, odbył się w Warszawie w pierwszych dniach lipcach 2019. Jest to czteroletni projekt, prowadzony przez Fundację C/U we współpracy z 11 innymi europejskimi partnerami. Za główny cel stawia sobie propagowanie tańca i szeroko pojętych sztuk performatywnych z naciskiem na prezentowanie produkcji zagranicznych czerpiących z różnorodnych kontekstów i estetyk. Podczas tej edycji – w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski i Teatrze Lalka można było zapoznać się projektami artystów i artystek mającymi swoje premiery w Austrii i we Włoszech. Oprócz spektakli, które używając różnych medium, eksplorowały zagadnienia nowej technologii i jej odbioru przez najmłodszych widzów (Alessandro Sciarroni), choreograficznej interpretacji wspomnień z dziecięcego notatnika (Collettivo Cinetico) czy performatywnej materializacji osób i relacji międzyludzkich w projekcie Michikazu Matsunego, mogliśmy uczestniczyć również w wydarzeniach towarzyszących przygotowanych specjalne w ramach tej edycji. Matsune poprowadził warsztaty performatywne w przestrzeni miejskiej (które zakończyły się nieplanowanym wcześniej pokazem), w plenerze Zamku Ujazdowskiego odbywała się natomiast instalacja interdyscyplinarna (Kiosk w Ruchu), moderowana przez specjalnie zaproszonych artystów i artystki, a czwartego dnia odbył się panel dyskusyjny, który poruszał zagadnienie pozycji tańca i sztuk performatywnych w Polsce, m.in. w kontekście intytucjonalnym.

 

Alessandro Sciarroni to włoski artysta działający na polu sztuk performatywnych, z wieloletnim doświadczeniem pracy w obszarze sztuk wizualnych i teatru. W ramach tegorocznej edycji projektu Fundacji Ciało/Umysł przygotował on spektakl pod tytułem Joseph_Kids bazujący na jego wcześniejszej pracy solowej z 2011 roku[1]. Był to pierwszy performans – w ramach projektu Performing Europe – w pełni skierowany do najmłodszych odbiorców. Sala w Teatrze Lalka była po brzegi wypełniona dziećmi, które stanowiły 98% publiczności Sciarroniego. Artysta zaproponował publiczności skromną scenografię składającą się z laptopa, którego kamera przetwarzała, to co działo się na scenie. Na wyświetlany obraz nakładane były różne deformujące go efekty. Przekształcone ujęcie wyświetlane było z tyłu sceny za pomocą rzutnika. Ciało tancerza, stojącego tyłem do widowni i przodem do kamery komputera, stawało się nienaturalnie zdeformowane i powyginane. Laptop rejestrował również obraz widowni, co zostało podchwycone przez najmłodszą publiczność, która od razu przyłączyła się do zabawy. Wszystkie dzieci w tym samym momencie i bez chwili zawahania wstały z zajmowanych przez siebie miejsc. Zaczęły podnosić do góry ręce, ponieważ chciały, aby obraz ich ciał został również przetworzony przez kamerę, by móc odnaleźć siebie na rzutowanej projekcji. Projekt Joseph_Kids podzielony jest na dwie części. Przez pierwszą połowę spektaklu Sciarroni przemieszcza się po scenie, bawiąc się efektami wideo i – zamieniając salę Teatru Lalka w nierealny, zniekształcony i komicznie wykoślawiony świat, w którego budowanie zaangażowana jest również publiczność. Warto podkreślić, że dzieci to bardzo wymagająca widownia, co dało się również odczuć podczas porannego przedstawienia. Pomimo zmiany efektów wideo przez artystę, mających na celu wytworzenie nowych bodźców wizualnych, zabiegi te z czasem stały się monotonne i przewidywalne. Tancerz, po przebraniu się w strój Batmana, zaprosił na scenę młodych widzów. Sciarroni przestał więc pełnić rolę głównego moderatora efektów, którego ciało i ruchy poddane są dekonstrukcji. Razem z innymi dziećmi, które coraz tłumniej wypełniały scenę, poruszał się przed komputerem i zapraszał je do wspólnego kreowania nowej rzeczywistości przy użyciu nowoczesnych efektów komputerowych. Podczas tej zabawy zatarły się podziały pomiędzy twórcą spektaklu a obserwującą go publicznością. Zarówno artysta, jak i będące na scenie dzieci zaczęły się nawzajem animować i odpowiadać na swoje reakcję.

 

Spektakl 10 Miniballetti włoskiego Collettivo Cinetico w wykonaniu Franceski Pennini sięga po nieco inne narzędzia choreograficzne. W przeciwieństwie do projektu Sciarroniego, Włoszka nie skupia się tylko na wizualnym odbiorze swojego spektaklu. 10 Miniballetti jest ruchową interpretacją jej notatnika z dzieciństwa, w którym artystka znalazła opis kilkunastu choreografii swojego autorstwa. Początkowy pomysł realizacji tego projektu zakładał pracę grupową z innymi tancerzami, czego można było dowiedzieć się na spotkaniu z artystami, które odbyło się tuż po przedstawieniu. Finalnie Pennini prezentuje solowy projekt, mający charakter autobiograficznej podróży w świat dzieciństwa. Artystka kreuje na scenie intymną rzeczywistość złożoną z osobistych wspomnień, mierzy się z sentymentem i naiwnością dziecięcej wyobraźni oraz z lękami, które są nieodłącznymi elementami każdego procesu twórczego.

 

Przedstawienie Franceski Pennini, jak sam tytuł na to wskazuje, jest serią dziesięciu mini-baletów. Skromna scenografia – ograniczającą się do podłogi baletowej i zagadkowo stojącej w tle sceny górki pierza – skupia uwagę widzów na tancerce i jej praktyce choreograficznej. Wpływy gimnastyki artystycznej, tańca butoh i baletu, które składają się na bogaty warsztat ruchowy tancerki, są widoczne w przygotowanych przez nią krótkich etiudach baletowych. Projekt Włoszki eksploruje rygorystyczną zależność ograniczeń i elastyczności jej własnego ciała z ulotnością i płynnością tańca. 10 Miniballetti oferuje publiczności szeroką paletę wrażeń. Pennini, występująca w obcisłym, czerwonym stroju akrobatki, ćwiczy na scenie oddech, przeprowadza rozgrzewkę, prezentuje odbiorcom gimnastyczne figury, przytacza fragmenty ze swojego dziecięcego dziennika, a przemieszczając się po widowni, wchodzi w interakcję z widzami. Przez krótką chwilę na scenie towarzyszy artystce dron, który szybując nad parkietem delikatnie rozrzuca po podłodze ułożone w kopiec pióra. „Tańcząca maszyna” przywołuję skojarzenia z Baletu koparycznego Izy Szostak, w którym język maszyn nawiązywał do zgeometryzowanej mechaniczność ruchu tancerzy baletowych. W drugiej połowie spektaklu tancerka nakłada na swoje nagie ciało czarną farbę. Z lekkością przebiega po scenie pokrytej rozwianym wcześniej pierzem, prowadząc dialog z naiwnością i nostalgią dziecięcych marzeń oraz matematycznym rygorem ciała i jego ograniczeń. Zakończenie spektaklu ma wymiar symboliczny, ponieważ Pennini – podczas spotkania z widzami po spektaklu – wspomina, że cierpi na fobię związaną z latającymi ptakami.

 

All together spektakl wyreżyserowany przez pochodzącego z Japonii artystę i performera, Michikazu Matsune, od wielu lat pracującego w Austrii. Swój projekt realizuje on w międzynarodowym gronie wraz z Amerykanką, Elizabeth Ward, i pochodzącym z Holandii Fransem Poelstrą. Scenografia ograniczona jest do, stojących w jednej linii, krzeseł i projektora wyświetlającego imię osoby, o której w danym momencie opowiadają performerzy. Osoby na scenie – ubrane w niewyróżniające się, codziennie stroje – są zwrócone twarzą do widowni i zajmują miejsca na krzesłach. Wszystkie te zabiegi mają na celu zwrócenie uwagi na najważniejszy element tego spektaklu, czyli uważne śledzenie opowieści i historii opowiadanych przez performerów. Z każdą osobą związana jest jakaś historia, dlatego gdy na ścianie w tle sceny pojawia się imię, jest to sygnał dla publiczności, że zaraz usłyszy ona jakąś historię z nią związaną. Artyści opowiadają o swoich przyjaciołach, rodzicach oraz byłych kochankach i małżonkach. Są to bardzo krótkie opowiadania – niektóre z nich są zabawne, a inne odnoszą się do intymnych wspomnień czy trudnych przeżyć, mających na celu wzbudzić emocje wśród widzów. All together to narracyjny kolaż o relacjach między ludźmi, nierozłącznym bagażu emocjonalnym, jaki ze sobą niosą oraz mechanizmie przywoływania wspomnień z głębin naszej pamięci.

 

Spektakl ten posiada bardzo prostą i klarowną strukturę, która opiera się na opowiadaniu historii o fikcyjnych dla publiczności osobach. Pomimo monotonności tej formuły Michikazu Matsune bardzo umiejętnie podtrzymuje napięcie i dramaturgię przez cały czas trwania performansu. Niezwykle istotna wydaje się siła języka, słowa i narracji oraz, co za tym idzie, emocjonalnego zaangażowania publiczności, która w skupieniu wysłuchuje kolejnych opowieści. Performerzy, przy pomocy słowa, w metaforyczny sposób materializują osoby nieobecne na scenie. Mnogość historii, które wybrzmiewają podczas trwającego około godziny spektaklu, sprawia, że są niemożliwe do zapamiętania i zapewne po opuszczeniu budynku teatru zginą we własnym gąszczu. All together za pomocą tego prostego zabiegu przygląda się temu, w jaki sposób funkcjonuje nasza pamięć. Performans dotyka uniwersalnego mechanizmu wspominania – przywoływania sytuacji, miejsc czy rozmów, które należą do przeszłości. Artyści są bardzo wiarygodni w tym, co robią – naturalnie wcielają się w rolę storytellerów – opowiadają, ale też interpretują historie poprzez taniec lub odgrywanie mini-scenek między sobą. Całość ma charakter przyjemnej i momentami nostalgicznej zabawy, przypominającej o tym, że nasza rzeczywistość składa się w dużej mierze z relacji, jakie budujemy z bliskimi oraz nieznanymi nam osobami.

 

Ostatniego dnia trzeciej odsłony Performing Europe 2020 odbył się panel dyskusyjny połączony z promocją książki – New Dance House, będącej zbiorem tekstów autorstwa osób aktywnie działających w obszarze performansu i choreografii. W debacie wzięli udział: Paweł Kamiński (redaktor książki), dziennikarka Anna Sańczuk, związana z Komuną//Warszawa Alina Gałązka oraz performerka Ramona Nagabczyńska. Panel był próbą rozmowy o przyszłości choreografii i sztuk performatywnych w Polsce oraz podkreślenia jak istotne jest uzyskanie większego wsparcia ze strony instytucji (dla których często priorytetem jest ich własny repertuar), samorządu czy organizacji pozarządowych podczas dalszego rozwoju tych dziedzin.

 

***

 

Trzecia edycja Performing Europe 2020 eksplorowała zagadnienia tańca i sztuk performatywnych

przyglądając się sprawczości języka, choreografii czy efektów wizualnych. Jako widzowie mogliśmy obejrzeć spektakl dla dzieci oparty na wrażeniach i bodźcach czysto wizualnych. Sciarroni w swoim projekcie odchodzi od narracji i opowiadania fabuły, za którą zazwyczaj podążają najmłodsi widzowie. Joseph_Kids to interdyscyplinarny performans łączący ruch z technologią i ukazujący, że otaczający nas wirtualny świat może być kreatywną przestrzenią, a nie alienującym i negatywnym wytworem nowoczesności. Francesca Pennini wykorzystuje taniec do interpretacji zapisków choreograficznych znalezionych w swoim dziecięcym notesie. Ruchy wywodzące się z tańca baletowego i akrobatyki stają się dla artystki punktem wyjścia do podróży przez, często nierealne i naiwne, wspomnienia. Jeszcze inny charakter ma projekt Michikazu Matsunego, w którym dominuje słowo oraz budowanie narracji. Artysta zaprasza widownię do świata, w którym dochodzi do materializacji anonimowych osób poprzez język i opowiadanie historii.

 

Lipcowe Performing Europe 2020 było przeglądem różnorodnych metod posługiwania się takimi narzędziami, jak ciało, praktyka choreograficzna, koncept, postać na scenie, język czy narracja.

 

Copyright taniecPOLSKA.pl (miniaturka)

 

Joseph_Kids

Autor: Alessandro Sciarroni

We współpracy z Michele Di Stefano i Marco D’Agostin

 

10 Miniballetti

Collettivo Cinetico

Reżyseria, choreografia i wykonanie: Francesca Pennini

Dramaturgia i reżyseria światła: Angelo Pedroni

Asystentka: Carmine Parise

 

All together

Koncepcja i reżyseria: Michikazu Matsune

Performens: Michikazu Matsune, Frans Poelstra, Elizabeth Ward

Asystentura i wsparcie: Dorothea Zeyringer

 



[1] Solowy występ Sciarroniego pod tytułem Joseph z 2011 roku w wersji dla dorosłych był prezentowany w 2012 roku w Warszawie na zaproszenie Fundacji Ciało/Umysł. http://www.taniecpolska.pl/archiwum/show/1805

INFORMACJA DLA UŻYTKOWNIKÓW SERWISU
Przed przystąpieniem do użytkowania Serwisu www.taniecpolska.pl operator Serwisu poleca zapoznanie się z Polityką Prywatności Serwisu.
Operator Serwisu poleca w szczególności zapoznanie się z postanowieniami Polityki Prywatności Serwisu w zakresie: Zapoznanie się z Polityką Prywatności Serwisu pozwoli wszystkim Użytkownikom na korzystanie z Serwisu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi oraz własną wolą wyrażoną w odpowiednich zgodach.
Operator Serwisu jest gotów odpowiedzieć na ewentualne pytania w sprawie wykonywania Polityki Prywatności Serwisu.
Nie pokazuj więcej tego powiadomienia