Bohaterem kolejnego tekstu z cyklu Choreostorie jest Jacek Przybyłowicz – choreograf, kurator, wykładowca, autor kilkudziesięciu spektakli zrealizowanych w Polsce i za granicą, laureat licznych nagród. Jest choreografem w Teatrze Wielkim w Łodzi oraz kuratorem Łódzkich Spotkań Baletowych, których 28. edycja zbliża się wielkimi krokami.

Wersja do druku

Udostępnij

  1. Taniec to dla mnie…

Taniec to dla mnie droga życia. Początkowo trochę przypadkowo wybrana przez rodziców – stała się wkrótce pasją, która do dziś determinuje moje działania.

  1. Moja fascynacja tańcem zaczęła się od…

Moja fascynacja tańcem zaczęła się w Ogólnokształcącej Szkole Baletowej im. Romana Turczynowicza w Warszawie. Spędziłem w niej dziewięć lat, przechodząc kolejne stopnie edukacji tanecznej. Do dziś noszę w sobie wdzięczność wobec wszystkich moich nauczycieli, którzy przygotowywali mnie do pracy na scenie.

  1. Pierwsze kroki w kierunku tanecznej kariery stawiałem w…

Pierwsze kroki w kierunku tanecznej kariery stawiałem pod bacznym okiem moich pań profesor – Barbary Baurskiej i Moniki Radeckiej. Realizacja programu metodycznego z dziećmi na etapie wczesnej edukacji akademickiej wymaga niezwykłego zaangażowania nauczyciela. Ja miałem to szczęście, że obie wspaniałe panie profesor obudziły w nas – uczniach również pasję do tańca.

  1. Mój pierwszy występ na scenie…

Mój pierwszy występ na scenie odbył się w Teatrze Wielkim w Warszawie. Pojawiłem się w dziecięcej roli lalki w drugim akcie Coppelii. Ale najważniejszym wydarzeniem scenicznym podczas edukacji szkolnej był bez wątpienia występ w Bolerze Maurice’a Béjarta w trakcie tournée Baletu XX Wieku w Polsce.

  1. Najbardziej inspirującą mnie postacią ze świata tańca jest…

Jako tancerz miałem przyjemność pracować z wieloma wybitnymi choreografami. Ale postać owianego za życia legendą Wacława Niżyńskiego fascynuje nas wszystkich chyba do dziś. Bóg tańca.

  1. Spektakl lub pokaz taneczny, który mnie zachwyca, to…

Mam przyjemność być kuratorem Łódzkich Spotkań Baletowych, w związku z czym dzielę się moimi fascynacjami z publicznością, przygotowując program kolejnych edycji festiwalu. W tym roku zobaczymy w Łodzi po raz pierwszy spektakl Andonisa Foniadakisa, którego Selon Desir w wykonaniu baletu Teatru Wielkiego w Genewie wiele lat temu wbił mnie w fotel na widowni. Zapraszam na Łódzkie Spotkania Baletowe już w kwietniu. Zobaczymy prace m.in.: Williama Forsythe’a, Crystal Pite, Sharon Eyal i Akrama Khana. Prawdziwy gwiazdozbiór.

  1. Inspiracje do pracy twórczej czerpię z…

Inspirację do pracy czerpię ze spotkań z ludźmi, czerpię ją od moich wykonawców, od teamu kreatywnego, z którym ściśle współpracuję. To oni są najważniejszymi osobami, z którymi rozwijam proces kreacji.

  1. Moja ulubiona metoda pracy / działanie taneczne to…

To proces, w którym tancerz jest świadomym partnerem procesowym, a nie wyłącznie odtwórcą powstającej choreografii. Od lat obserwuję rozwijający się trend, w którym twórca jest „moderatorem” sekwencji choreograficznych powstających w ścisłej współpracy z wykonawcą.

  1. Doświadczeniem szczególnie ważnym (przełomowym) w mojej tanecznej drodze było…

Doświadczeniem szczególnie ważnym, przełomowym był w moim przypadku proces transformacji, jaką przeszedłem jako tancerz świadomie odchodzący od techniki akademickiej. Wyjazd do Izraela i wieloletni kontrakt w Kibbutz Contemporary Dance Company były punktem zwrotnym w moim życiu.

  1. Za moje największe osiągnięcie uważam…

Za moje największe osiągnięcie uważam umiejętność poszerzania przestrzeni choreograficznej, w której funkcjonuję. Nie ma to dla mnie szczególnego znaczenia, czy pracuję z zespołem klasycznym, czy współczesnym. Mam wrażenie, że opanowałem narzędzia, które pozwalają mi realizować spektakle w bardzo zróżnicowanych estetykach.

  1. Obecnie zajmuję się…

Obecnie zajmuję się przygotowaniem do kwietniowej premiery w Teatrze Wielkim w Łodzi. Wspólnie z kompozytorem Adamem Walickim opracowujemy jedną z części dyptyku Supernova.  Zaproszenie do realizacji drugiej części tego wieczoru przyjęła Sharon Eyal, która po raz pierwszy pracuje w Polsce nad swoją choreografią.

  1. Moje taneczne marzenie to…

Moje taneczne marzenie to… Ono już się właściwie ziściło. Czuję się spełniony od lat – zajmuję się tym, co jest moją pasją.

Wydawca

taniecPOLSKA.pl

powiązane

Ludzie

Bibliografia

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Close