„My Home, No Home” – chor. Nazareth Panadero i Michael Strecker. ©Goethe-Institut Madrid, fot. Cora González Mora
„My Home, No Home” – chor. Nazareth Panadero i Michael Strecker. ©Goethe-Institut Madrid, fot. Cora González Mora
Instytut im. Jerzego Grotowskiego zaprasza na spektakl My Home, No Home w choreografii Nazareth Panadero i Michaela Streckera.
Słowniki definiują „dom” (ang. home, hiszp. hogar) jako „budynek lub miejsce zamieszkania”, ale również jako „rodzinę, grupę spokrewnionych osób mieszkających razem”. Pierwsza definicja odnosi się do infrastruktury fizycznej, a druga – do ludzi, którzy w niej żyją. To odwołania do formy i treści – do budowli i jej zawartości. W szerszym, metaforycznym sensie „dom” to idea wiążąca się ze światem emocji. Wspólnota, bezpieczeństwo, azyl, wiara, schronienie, miłość i zaufanie między osobami, które mieszkają pod jednym dachem – to pojęcia bezpośrednio kojarzące się z domem.
Dla hiszpańskiej tancerki Nazareth Panadero oraz niemieckiego artysty Michaela Streckera Tanztheater Wuppertal był nie tylko siedzibą zespołu, budynkiem, w którym razem pracowali, ale prawdziwym ogniskiem domowym, nad którym czuwała Pina Bausch i którego atmosferę przenikały jej talent i wrażliwość. Pina przez wiele lat kierowała życiem zespołu, które odbywało się w tańcu. Kiedy w 2009 roku zmarła, a nieubłagany czas wymusił zmiany, Panadero i Strecker, czyli maleńka część legendarnej grupy, pozostali razem.
W 2022 roku, zrealizowali wspólnie dyptyk „Vive y deja vivir (Żyj i pozwól żyć)”, w którym opowiadali o emocjach związanych z dawnym życiem. Tym razem powracają na scenę z zamiarem odtworzenia ducha utraconego domu i utrzymania go przy życiu.
Pina Bausch połączyła nas w pracy. Przeszłość jest naszym domem, ale już w nim nie mieszkamy
– mówią.
W czasach, gdy oboje pracowali z Piną Bausch w Wuppertalu, wpadli na wspólny pomysł i przedstawili go słynnej choreografce. Pina obejrzała propozycję i zapytała:
Tak…, a co dalej?
My Home, No Home jest próbą odpowiedzi po latach.
Dzięki Bausch nauczyli się strukturyzować działania teatralne w oparciu o pytania i nadal jest to ich metoda kreacji. Tworząc spektakl, zadawali sobie pytania o to, co w czasach wspólnego życia w Wuppertalu działo się w ich wnętrzach i wokół nich. Myśleli o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. O marzeniach, lękach, dzieciństwie, dojrzałości. O drobnych sprawach, które ostatecznie okazały się wielkie. Ale przede wszystkim o domu i o tym, co znaczył i nadal znaczy w ich życiu. Odpowiedzi przełożyli na gesty, ruchy, słowa, teksty, muzykę i historie. Z tych elementów, niektórych tak ulotnych, jak sam taniec, zbudowali dom: My Home, No Home.
Omar Khan, tłum. Katarzyna Kacprzak
Realizatorzy:
Choreografia: Nazareth Panadero, Michael Strecker
Reżyseria świateł: Lutz Deppe
Video: Janusz Subicz
Kostiumy: Elis Çetin, Petra Leidner
Video „Ohlala” i „Hardt Park”: Janusz Subicz
W spektaklu wykorzystano fragmenty utworów muzycznych artystów takich jak: Robin Scherpen, Sina Bathaie, Claudio Monteverdi, Jakub Józef Orliński, Cartera Burwell, Erik Satie (Buddha-Bar), Philip Glass, Tomaso Albinoni, Krzysztof Komeda.
Czas trwania: 50 minut
Bilety: Instytut im. Jerzego Grotowskiego
Spektakl powstał przy wsparciu Instytutu im. Jerzego Grotowskiego (kwiecień–maj 2025), Uniwersytetu w Granadzie, La Madraza – Centro Cultura Contemporánea (wrzesień 2025), Goethe-Institut Madryt (styczeń 2026)