
Twarze tańca - odc. 2: Iwona Pasińska (kadr z filmu)
Co wspólnego mają takie miasta, jak Montpellier we Francji, Harare w Zimbabwe, Bangalore (Bengaluru) w Indiach, Alicante w Hiszpanii, Bielefeld i Giessen w Niemczech? Niewiele, oprócz tego, że w każdym z nich odbywają się festiwale tańca, a na każdym z nich w 2017 roku występował polski Teatr Tańca Zawirowania. Zespół wrócił właśnie z Bielefeld w Niemczech, gdzie na festiwalu TanzArt prezentował swój najnowszy spektakl: Where should we go?. Przedstawienie otrzymało bardzo pozytywne recenzje. W „Neue Westfallische” wielkonakładowej gazecie z tego regionu w kontekcie przedstawienia pisano o: „poczuciu humoru przedstawienia”, „umiejętności improwizacji tancerzy”, o „chęci zajmowaniu się społecznymi tematami”. To już szósty występ zagraniczny zespołu w roku 2017, po Bangalore (Indie) na Attakkalari India Biennial, Harare (Zimbabwe) na International Festival of Arts, Alicante (Hiszpania) na Abril en Danza, Giessen (Niemcy) na Tanz Ost West Festival i Montpellier (Francja) na Mouvement sur La Ville.
Była to jednocześnie próba wprowadzenia na rynek festiwalowy nowego tytułu, po międzynarodowych sukcesach Zbliżeń ( 20 prezentacji w 15 krajach), Fuera de campo (12 prezentacji w 10 krajach) czy polsko-izraelskiego projektu Historie żołnierzy i wdów. Nieobecność tak (8 prezentacji w 5 krajach). Łącznie przez 12 lat istnienia zespołu na jegokoncie znalazło się 70 występów zagranicznych, w 45 miastach, 23 krajach i na 4 kontynentach (na razie bez Australii i Ameryki Południowej). Oczywiście większość prezentacji dotyczyła europejskiego obiegu festiwalowego, ale nie brakowało też tak egzotycznych krajów, jak wspomniane już Zimbabwe i Indie oraz Meksyk, Chiny i Japonia. Ponadto Teatr Zawirowania występował na najbardziej znanych festiwalach tanecznych świata, takich jak Madrid en Danza w Madrycie, International Exposure w Tel Awiwie czy Beijng Dance Festival w Pekinie, występując obok takich zespołów, jak Kibbutz Dance Company, Wim Vandekeybus Company czy Compagnia Zappala.
Teatr Zawirowania jest ambasadorem warszawskiego, a szerzej – polskiego tańca współczesnego, niekiedy dociera do miejsc, gdzie jeszcze nigdy nie dotarł żaden polski zespół taneczny. Na zakończenie roku Zawirowania planują jeszcze występy w Witebsku na Białorusi na Festiwalu Współczesnej Choreografii, a w przyszłym roku, jeśli wszystko się dobrze ułoży, na występy czekają Seul w Korei, Tirana w Albanii i ponownie Indie, tym razem będzie to Bombaj. W Polsce zespół prezentuje swoje przedstawienia w Ośrodku na Belwederskiej 20/22 i prowadzi Akademię Tańca na Wspólnej 61.