Inne

Warszawa/Poszerzanie pola: „Jak zobaczyć taniec. Ćwiczenia w patrzeniu na taniec” – wykład Joanny Leśnierowskiej

Zdjęcie: Warszawa/Poszerzanie pola: „Jak zobaczyć taniec. Ćwiczenia w patrzeniu na taniec” – wykład Joanny Leśnierowskiej

materiały organizatora

Wersja do druku

Udostępnij

Nowy Teatr w Warszawie i Art Stations Foundation zapraszają na drugi wykład Joanny Leśnierowskiej z cyklu Ćwiczenia w patrzeniu na taniec, który jest częścią programu choreograficznego Poszerzanie pola. W ramach serii spotkań towarzyszących kolejnym premierom programu, jego kuratorka Joanna Leśnierowska zaprosi do wspólnych ćwiczeń w patrzeniu na taniec.

Od organizatorów:

Jeśli nigdy nie byłeś/aś na spektaklu tańca, Jeśli zawsze chciałeś/aś tego spróbować,
Jeśli czasem masz wrażenie, że nie wiesz, z czym taniec się je, i czy w ogóle jest to jadalne,
Jeśli nie do końca jasno postrzegasz różnicę między tańcem a choreografią,

Jeśli jesteś tanecznym entuzjastą obecnym i/ lub przyszłym i chcesz pogłębić swoją wiedzę,

Jeśli widziałeś już choreograficzne spektakle i z pewną dozą nieśmiałości, ale jednak chcesz się temu bliżej przyjrzeć,

Jeśli w ogóle boisz się powrócić do tańca, bo czujesz, że nie wszystko rozumiesz lub że nie rozumiesz z niego nic,

Nie martw się, nie jesteś sam.

Dance is hard to see – oświadczyła już w 1966 roku, w samym punkcie kulminacyjnym tanecznej rewolucji, uznawanej oficjalnie za początek współczesnej choreografii, jej pionierka – Yvonne Rainer (przy okazji świadomie wykorzystując fakt, że angielskie to see oznacza zarówno dostrzeżenie czegoś, jak i tego zrozumienie). Rewolucji tej towarzyszyło dobrze dziś znane hasło demokratyzacji tańca, którego bezpośrednim wyrazem stało się radykalne poszerzenie tanecznego słownika o działania znane nam z codziennego życia, z bieganiem i chodzeniem na czele, co pozwoliło choreografom utworzyć egalitarną przestrzeń wspólnoty działających i oglądających. W rzeczywistości jednak chodziło wtedy o coś więcej: o naukę nowego sposobu patrzenia oraz dostrzegania tańca i jego organizacji – choreografii, która jako efemeryczna sztuka wymyka się naszemu postrzeżeniu. I want my dance to be a superstar! – wyznała także Rainer, co doprowadziło do zerwania z tradycyjną narracją, pozbawiło taniec przyczynowo-skutkowego spoiwa, oddzieliło go od osoby autora, uczyniło z tańca autonomiczny obiekt, a z ciała – głównego bohatera tej sztuki, podmiot i przedmiot choreografii. Poprzez programowe ujawnianie choreograficznych szwów, koncentrację na prostych zadaniach, odsłanianie zasad rządzących organizacją ruchu, stworzono ramę nobilitującą ciało w ruchu i podnoszącą je do rangi obiektu, na który warto patrzeć, jak na każde inne dzieło sztuki. I co najważniejsze, przekierowano uwagę widza na wcześniej niezauważaną, a wszechobecną – choreografię codziennego życia, czyniąc z otaczającej nas rzeczywistości (także społecznej, także politycznej) istotny, wspólny dla działających i oglądających punkt odniesienia.

Sesja druga:
Uczestnicy spotkania podążą za tanecznym superbohaterem – CIAŁEM – przedmiotem i podmiotem choreografii. Razem z prowadzącą przyjrzą się, jak dzisiejsi artyści tańca dekonstruują – i to na naszych oczach! – jego obraz, kwestionując jednocześnie cielesną tożsamość i autonomię. Poprzez prace wybitnych choreografów spojrzą na ciało jak na krajobraz w nieustannej przemianie, ujrzą je jako obiekt i jako proces i zapytają między innymi – czy to my mamy ciało, czy raczej nim jesteśmy? Czy jednak żyje ono swoim życiem?

Na koniec (sesja trzecia: 3 stycznia 2019) uczestnicy przyjrzą się problemowi oryginalności (autentyczności) i autorstwa współczesnej choreografii. Wychodząc od najprostszego pytania o copyright ruchu codziennego (bo jeśli chodzenie jest tańcem, to kto jest jego „wynalazcą”? Kto je stworzył? Kto jest jego autorem?), przez horyzontalne formy współpracy i kolektywne tworzenie choreografii, aż do gorącego tematu  kulturowych (i popkulturowych) zapożyczeń i zawłaszczeń (appropriations). Naśladujący paryski styl i krok modowych wybiegów vouguing, twerkująca na koncercie Miley Cyrrus, biali hip-hopowcy i b-boye, zbudowany na cytatach izraelski folk czy klubowy dance floor i internetowy gif przeniesione wprost na scenę. Kiedy zapożyczenie staje się inspiracją, kiedy zawłaszczeniem, a kiedy zwykłą (jeśli  można o niej jeszcze w ogóle mówić) kradzieżą? Oraz w jaki sposób czynią z zapożyczeń temat i strategię współcześni choreografowie?

W trakcie spotkań uczestnicy będą oglądać fragmenty rejestracji kultowych spektakli oraz dyskutować o tym, na czym polega w praktyce wizualny aktywizm choreografii.

Każdej premierze w ramach programu towarzyszyć będzie także okazja do ćwiczeń praktycznych. Uczestnicy zostaną zaproszeni na próby generalne przygotowywanych premier, uwrażliwionym już okiem, wyposażeni w odpowiednie okulary, z różnych perspektyw i świadomi wielu kontekstów, wspólnie będą praktykować oglądanie i rozumienie najnowszej choreografii i poszerzać własne pole jej widzenia.

***

Poszerzanie pola

Od połowy XX w. choreografia z premedytacją sytuuje się w szczelinie między sztukami wizualnymi i [tradycyjnie rozumianym] tańcem; a w polskim kontekście także: i teatrem. W szczelinie, która konsekwentnie się poszerza i odsłania swe operacyjne pole:  terytorium  artystycznych praktyk świadomie i garściami czerpiących z innych dyscyplin, konstruujących swój własny sceniczny język oraz dyskurs, i domagających się własnej mapy.

Do jej nakreślania organizatorzy zaprosili troje polskich artystów, których praktyka czyni choreo-grafię – sztukę pisania ruchu oraz ruchem pisania – coraz bardziej widzianą (i widzialną), wpisując się jednocześnie w jeden z wiodących dziś nurtów choreografii współczesnej. Za papieżem kultury wizualnej Nicholasem Mirzoeffem można by nazwać ten nurt szczególnym choreograficznym  wizualnym aktywizmem z centralną dlań problematyką patrzenia na taniec – dostrzegania i postrzegania zarówno ciała w  ruchu, jak i pozostającej w nim, bezustannie otaczającej nas rzeczywistości.

Bo zobaczyć coś znaczy zrozumieć, dostrzec w całej tego złożoności. Ta szczególna taktyka uwidaczniania (nie ograniczająca się jedynie do re-definicji samego medium) to najciekawszy dziś  obszar choreograficznych poszukiwań. To strategia jednoczesnego odsłaniania szwów i ukazywania struktury kompozycji. Ale i strategia operowania ruchem potocznym, oderwanym od naturalnego kontekstu i poddanym specjalnej organizacji, który staje się budulcem – równie fizycznych, co wizualnych – metafor i skutecznie diagnozuje zarówno jednostkową, jak i społeczno-polityczną kondycję. To artystyczne i krytyczne transformowanie otaczającej nas wielowymiarowej rzeczywistości, by uczynić widzianymi i widzialnymi – możliwymi do postrzeżenia i zrozumienia – mechanizmy, jakie nią rządzą. To także jednoczesna praktyka kontrwizualizowania, tworzenia nowych sposobów widzenia, praktyka „odwidzania” narzucanych nam zewnętrznie i sztucznie naturalizowanych sposobów postrzegania (świata i ciała) oraz kreowanie nowych reprezentacji.

W ramach programu choreografia będzie przenoszona z dosłownych i metaforycznych peryferii w samo centrum i oddana celebracji naturalnej dlań przestrzeni „pomiędzy”. Poszerzone zostanie tym samym pole. Pole jej widzenia, pole jej działania i oddziaływania, i wreszcie – pole walki o jej autonomię. Towarzyszące wszystkim działaniom Nowego motto „Idź. Patrz. Myśl” stanowi w tym kontekście ciekawy punkt wyjścia dla choreograficznych partytur.

Więcej informacji: www.facebook.com/events/1959714407673411/

Logo Nowy Teatr (miniaturka)   Logo ASF (miniaturka)

powiązane

Ludzie

Joanna Leśnierowska

Joanna Leśnierowska

  • kuratorka
  • krytyczka
  • dramaturg

Nowy Teatr w Warszawie i Art Stations Foundation zapraszają na drugi wykład Joanny Leśnierowskiej z cyklu Ćwiczenia w patrzeniu na taniec, który jest częścią programu choreograficznego Poszerzanie pola. W ramach serii spotkań towarzyszących kolejnym premierom programu, jego kuratorka Joanna Leśnierowska zaprosi do wspólnych ćwiczeń w patrzeniu na taniec. Od organizatorów: Jeśli nigdy nie byłeś/aś na spektaklu tańca, Jeśli zawsze chciałeś/aś tego spróbować, Jeśli czasem masz wrażenie, że nie wiesz, z czym taniec się je, i czy w ogóle jest to jadalne, Jeśli nie do końca jasno postrzegasz różnicę między tańcem a choreografią, Jeśli jesteś tanecznym entuzjastą obecnym i/ lub przyszłym i chcesz pogłębić swoją wiedzę, Jeśli widziałeś już choreograficzne spektakle i z pewną dozą nieśmiałości, ale jednak chcesz się temu bliżej przyjrzeć, Jeśli w ogóle boisz się powrócić do tańca, bo czujesz, że nie wszystko rozumiesz lub że nie rozumiesz z niego nic, Nie martw się, nie jesteś sam. Dance is hard to see – oświadczyła już w 1966 roku, w samym punkcie kulminacyjnym tanecznej rewolucji, uznawanej oficjalnie za początek współczesnej choreografii, jej pionierka – Yvonne Rainer (przy okazji świadomie wykorzystując fakt, że angielskie to see oznacza zarówno dostrzeżenie czegoś, jak i tego zrozumienie). Rewolucji tej towarzyszyło dobrze dziś znane hasło demokratyzacji tańca, którego bezpośrednim wyrazem stało się radykalne poszerzenie tanecznego słownika o działania znane nam z codziennego życia, z bieganiem i chodzeniem na czele, co pozwoliło choreografom utworzyć egalitarną przestrzeń wspólnoty działających i oglądających. W rzeczywistości jednak chodziło wtedy o coś więcej: o naukę nowego sposobu patrzenia oraz dostrzegania tańca i jego organizacji – choreografii, która jako efemeryczna sztuka wymyka się naszemu postrzeżeniu. I want my dance to be a superstar! – wyznała także Rainer, co doprowadziło do zerwania z tradycyjną narracją, pozbawiło taniec przyczynowo-skutkowego spoiwa, oddzieliło go od osoby autora, uczyniło z tańca autonomiczny obiekt, a z ciała – głównego bohatera tej sztuki, podmiot i przedmiot choreografii. Poprzez programowe ujawnianie choreograficznych szwów, koncentrację na prostych zadaniach, odsłanianie zasad rządzących organizacją ruchu, stworzono ramę nobilitującą ciało w ruchu i podnoszącą je do rangi obiektu, na który warto patrzeć, jak na każde inne dzieło sztuki. I co najważniejsze, przekierowano uwagę widza na wcześniej niezauważaną, a wszechobecną – choreografię codziennego życia, czyniąc z otaczającej nas rzeczywistości (także społecznej, także politycznej) istotny, wspólny dla działających i oglądających punkt odniesienia. Sesja druga: Uczestnicy spotkania podążą za tanecznym superbohaterem – CIAŁEM – przedmiotem i podmiotem choreografii. Razem z prowadzącą przyjrzą się, jak dzisiejsi artyści tańca dekonstruują – i to na naszych oczach! – jego obraz, kwestionując jednocześnie cielesną tożsamość i autonomię. Poprzez prace wybitnych choreografów spojrzą na ciało jak na krajobraz w nieustannej przemianie, ujrzą je jako obiekt i jako proces i zapytają między innymi – czy to my mamy ciało, czy raczej nim jesteśmy? Czy jednak żyje ono swoim życiem? Na koniec (sesja trzecia: 3 stycznia 2019) uczestnicy przyjrzą się problemowi oryginalności (autentyczności) i autorstwa współczesnej choreografii. Wychodząc od najprostszego pytania o copyright ruchu codziennego (bo jeśli chodzenie jest tańcem, to kto jest jego „wynalazcą”? Kto je stworzył? Kto jest jego autorem?), przez horyzontalne formy współpracy i kolektywne tworzenie choreografii, aż do gorącego tematu  kulturowych (i popkulturowych) zapożyczeń i zawłaszczeń (appropriations). Naśladujący paryski styl i krok modowych wybiegów vouguing, twerkująca na koncercie Miley Cyrrus, biali hip-hopowcy i b-boye, zbudowany na cytatach izraelski folk czy klubowy dance floor i internetowy gif przeniesione wprost na scenę. Kiedy zapożyczenie staje się inspiracją, kiedy zawłaszczeniem, a kiedy zwykłą (jeśli  można o niej jeszcze w ogóle mówić) kradzieżą? Oraz w jaki sposób czynią z zapożyczeń temat i strategię współcześni choreografowie? W trakcie spotkań uczestnicy będą oglądać fragmenty rejestracji kultowych spektakli oraz dyskutować o tym, na czym polega w praktyce wizualny aktywizm choreografii. Każdej premierze w ramach programu towarzyszyć będzie także okazja do ćwiczeń praktycznych. Uczestnicy zostaną zaproszeni na próby generalne przygotowywanych premier, uwrażliwionym już okiem, wyposażeni w odpowiednie okulary, z różnych perspektyw i świadomi wielu kontekstów, wspólnie będą praktykować oglądanie i rozumienie najnowszej choreografii i poszerzać własne pole jej widzenia. *** Poszerzanie pola Od połowy XX w. choreografia z premedytacją sytuuje się w szczelinie między sztukami wizualnymi i [tradycyjnie rozumianym] tańcem; a w polskim kontekście także: i teatrem. W szczelinie, która konsekwentnie się poszerza i odsłania swe operacyjne pole:  terytorium  artystycznych praktyk świadomie i garściami czerpiących z innych dyscyplin, konstruujących swój własny sceniczny język oraz dyskurs, i domagających się własnej mapy. Do jej nakreślania organizatorzy zaprosili troje polskich artystów, których praktyka czyni choreo-grafię – sztukę pisania ruchu oraz ruchem pisania – coraz bardziej widzianą (i widzialną), wpisując się jednocześnie w jeden z wiodących dziś nurtów choreografii współczesnej. Za papieżem kultury wizualnej Nicholasem Mirzoeffem można by nazwać ten nurt szczególnym choreograficznym  wizualnym aktywizmem z centralną dlań problematyką patrzenia na taniec – dostrzegania i postrzegania zarówno ciała w  ruchu, jak i pozostającej w nim, bezustannie otaczającej nas rzeczywistości. Bo zobaczyć coś znaczy zrozumieć, dostrzec w całej tego złożoności. Ta szczególna taktyka uwidaczniania (nie ograniczająca się jedynie do re-definicji samego medium) to najciekawszy dziś  obszar choreograficznych poszukiwań. To strategia jednoczesnego odsłaniania szwów i ukazywania struktury kompozycji. Ale i strategia operowania ruchem potocznym, oderwanym od naturalnego kontekstu i poddanym specjalnej organizacji, który staje się budulcem – równie fizycznych, co wizualnych – metafor i skutecznie diagnozuje zarówno jednostkową, jak i społeczno-polityczną kondycję. To artystyczne i krytyczne transformowanie otaczającej nas wielowymiarowej rzeczywistości, by uczynić widzianymi i widzialnymi – możliwymi do postrzeżenia i zrozumienia – mechanizmy, jakie nią rządzą. To także jednoczesna praktyka kontrwizualizowania, tworzenia nowych sposobów widzenia, praktyka „odwidzania” narzucanych nam zewnętrznie i sztucznie naturalizowanych sposobów postrzegania (świata i ciała) oraz kreowanie nowych reprezentacji. W ramach programu choreografia będzie przenoszona z dosłownych i metaforycznych peryferii w samo centrum i oddana celebracji naturalnej dlań przestrzeni „pomiędzy”. Poszerzone zostanie tym samym pole. Pole jej widzenia, pole jej działania i oddziaływania, i wreszcie – pole walki o jej autonomię. Towarzyszące wszystkim działaniom Nowego motto „Idź. Patrz. Myśl” stanowi w tym kontekście ciekawy punkt wyjścia dla choreograficznych partytur. Więcej informacji: www.facebook.com/events/1959714407673411/   

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Close