Wyniki wyszukiwania dla frazy:

18.02.2014 Katarzyna Gardzina

„Kopciuszek” w stylu haute couture – z Jackiem Przybyłowiczem rozmawia Katarzyna Gardzina-Kubała

Paul Chalmer jest bardzo przywiązany do przebiegu dramaturgicznego zapisanego przez Prokofiewa w partyturze, dlatego starał się zachować ciągłość akcji, usuwając tylko niektóre ozdobniki, czy wątki poboczne. Tak jak w bajkowym oryginale są czary, dobra wróżka, jest też dynia i kareta…Sądzę, że dla dorosłego widza atrakcją mogą być dekoracje autorstwa Anny Kontek. Chodziło o połączenie bajki ze stylem haute couture. Po współpracy przy tworzeniu scenografii do Jeziora łabędziego w choreografii Kennetha Grave nie miałem żadnych wątpliwości, kogo poprosić o zaprojektowanie oprawy plastycznej do Kopciuszka. Przymierzaliśmy się do realizacji  tego baletu od trzech lat. Szukaliśmy wersji gotowej do przeniesienia na naszą scen.Zdecydowaliśmy...

12.12.2012 Katarzyna Gardzina

Miałem szczęście do artystów – z Emilem Wesołowskim z okazji 45-lecia pracy artystycznej rozmawia Katarzyna Gardzina-Kubała

Drzewiecki to było objawienie? Ogromne. Kiedy Conrad przyjechał z Francji i zaczął tworzyć swoje balety w języku, którego nie znaliśmy – to nas zachwyciło i oczarowało. Nie znaliśmy Merce’a Cunninghama, Marty Graham

12.07.2019 Katarzyna Gardzina

Baletowa podróż w czasie – o „La Sylphide” w ramach XXV ŁSB

Jedyny podczas tegorocznych Łódzkich Spotkań Baletowych balet klasyczny, La Sylphide (Sylfida), zaprezentowany przez balet Balletto del Teatro dell’Opera di Roma (Opery Rzymskiej) przeniósł widzów w czasy, gdy na europejskich scenach rozkwitał styl romantyczny. Sylfida, która swoją premierę miała w Paryżu w 1832 roku, była pierwszym, a zarazem być może najdoskonalszym baletem romantycznym. Choreografia Filippo Taglioniego, którą przygotował dla swojej córki Marii, do muzyki Jeana-Madeleine Schneitzhoeffera nie tylko dała początek gatunkowi zwanemu „białym baletem” (od koloru tiulowych sukien noszonych przez sylfidy – leśne duszki, a potem wszelkiego rodzaju baletowe zjawy), ale wyznaczył kierunek rozwoju baletu klasycznego w ogóle, z podziałem na...

18.11.2011 Katarzyna Gardzina

Oryginalność nadchodzi ze wschodu – relacja z V finału Konkursu Sztuki Choreograficznej w Łodzi

Piąty już, a drugi zorganizowany w Łodzi, Międzynarodowy Konkurs Sztuki Choreograficznej im. Sergiusza Diagilewa potwierdził powszechne przekonanie, że w naszej części świata kameralne formy choreograficzne wciąż dają nieograniczone pole do kreacji dla coraz to nowych pokoleń twórców, którzy coraz odważniej czerpią z różnych tradycji – od klasycznej, akademickiej po zdobycze awangardy XX i XXI wieku.   Założeniem i celem konkursu jest promowanie sztuki choreograficznej .Inicjator, założyciel i dyrektor konkursu Alexandr Azarkevitch ma też nadzieję prezentować  polskiej widowni zarówno początkujących, jak i bardziej doświadczonych choreografów oraz ich różne spojrzenia na taniec. Konkurs ma stać się także rodzajem hołdu i przypomnieniem sylwetki...

12.04.2021 Katarzyna Gardzina

Cyganka i inne baletowe podrzutki

Szukając tematu do felietonu, sięgnęłam pamięcią w przeszłość, bo teraźniejszość znów pozbawiła nas możliwości obcowania ze sztuką baletową na żywo. Ile pięknych i barwnych spektakli przesunęło się przed moimi oczyma! Jakie tytuły pojawiały się na afiszach polskich scen w nie tak znów odległej przeszłości! Zdecydowanie więcej było baletów romantycznych, których mocno niedzisiejszej stylistyki nie trzeba było nikomu tłumaczyć. Zatrzymałam się na jednym, szczególnie kolorowym obrazku, a inne podobne zaczęły także wpadać na swoje miejsca niczym baletowe puzzle. Chodzi o balety romantyczne, których libretto opowiada, z grubsza biorąc, o dzieciach (zawsze dziewczynkach przecież balet romantyczny to postawienie na piedestał kobiety-tancerki), niewiedzących...

22.11.2016 Katarzyna Gardzina

Jedna historia w dwóch odsłonach – recenzja spektaklu Jacka Tyskiego

Jak zdradza Jacek Tyski w programie do spektaklu, inspiratorem i pomysłodawcą przedsięwzięcia był dyrektor Opery Krakowskiej Bogusław Nowak. To on podsunął choreografowi twórczość muzyczną dwóch kompozytorów i wykonawców jednocześnie: Piotra Orzechowskiego i Krzysztofa Ścierańskiego. Może nadużyciem byłoby powiedzieć, że są to diametralnie różne osobowości, ale na pewno różniące się tak silnie, że sklejenie ich podczas jednego wieczoru może się wiązać ze sporym ryzykiem artystycznym. Ryzyko to podjęła Opera Krakowska, decydując się na stworzenie spektaklu na tle polskich przedstawień baletowych niemal eksperymentalnego.

22.06.2011 Katarzyna Gardzina

Suma wyobrażeń. O bogactwie i prostocie w choreografiach Krzysztofa Pastora

 Daleka jestem od romantycznego stwierdzenia, że analizowanie stylu choreografa przypomina odzieranie róży z płatków i nie powinno się tego robić. Niemniej w obliczu różnorodności dzieła Krzysztofa Pastora długo zastanawiałam się, jaki sens ma szukanie punktów wspólnych jego kameralnych choreografii i pełnospektaklowych baletów fabularnych, jego abstrakcyjnych kompozycji ruchowych i przesyconych emocjami duetów, przedstawień czerpiących z dawnych przypowieści i powieści oraz dzieł „zaangażowanych” społecznie, historycznie i filozoficznie. Mimo bezsprzecznie podobnego, choć bardzo bogatego języka tańca wydają się one tak różne. Sam autor powtarzał wszak wielokrotnie, że za każdym razem stara się podejść do tworzenia baletu zupełnie na nowo i nie chodzić utartymi...

02.11.2016 Katarzyna Gardzina

Tańczą panowie, tańczą panie… – o książkach Jacka Marczyńskiego

W 2014 roku w Bibliotece Teatru Wielkiego – Opery Narodowej ukazała się książka Jacka Marczyńskiego Dziesięciu tańczących facetów. Książka na 192 stronach w syntetyczny, a zarazem lekki i przystępny sposób omawia sylwetki tancerzy i choreografów, którzy w XX i XXI wieku zbudowali pomost między baletem a tańcem współczesnym, zapisując się w historii obu tych dziedzin sztuki. W 2016 roku na rynku wydawniczym pojawiło się swoiste dopełnienie prezentacji zmian we współczesnym tańcu. Dziesięć tańczących kobiet powtarza układ poprzedniej publikacji, w skrótowej, syntetycznej formie ukazując sylwetki największych gwiazd, a zarazem i reformatorek sztuki tańca ostatnich stu lat.

08.07.2015 Katarzyna Gardzina

Zachwyty, czary i rozczarowania – relacja z XXIII Łódzkich Spotkań Baletowych

Łódzkie Spotkania Baletowe od lat mają ugruntowaną pozycję swoistego przeglądu, „spotkania” właśnie ze sztuką baletową w jej najróżniejszych przejawach. Na ŁSB obok gwiazd rozpoznawalnych nie tylko wśród baletomanów (jak Michaił Barysznikow, czy Sylvie Guillem) pojawiają się i wielkie zespoły, i małe kompanie, balety z egzotycznych dla nas krajów i dobrze znane zespoły polskie. W tym roku zaprezentowany został taki właśnie, szeroki przekrój twórców i artystów, choć stronę polską reprezentował tylko gospodarz imprezy, czyli balet łódzkiego Teatru Wielkiego.

23.01.2015 Katarzyna Gardzina

Drugie życie baletu. Rekonstrukcje, przeniesienia, licencje

Widz baletu, który lubi od czasu do czasu obejrzeć coś z „klasyki” lub współczesny spektakl baletowy, rzadko zastanawia się, czym właściwie jest dzieło baletowe, jakie elementy się na nie składają. Szczególnie w przypadku dzieł „klasycznych”, czyli powszechnie znanych baletów XIX-wiecznych, jak słynna „trójca Czajkowskiego” (Śpiąca królewna, Jezioro łabędzie, Dziadek do orzechów), ale także Don Kichot, Bajadera, Rajmonda, Korsarz – niełatwo jest określić, w jakim stopniu każda nowa inscenizacja, nowa wersja, nowe wystawienie jest powtórzeniem – prezentacją „klasycznego” utworu, a na ile – nową jego interpretacją, mniej lub bardziej ingerującą w tradycyjną tkankę danego tytułu.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Close