Wyniki wyszukiwania dla frazy:

12.09.2019 Aleksandra Kleinrok Zuzanna Kupidura Hanna Raszewska-Kursa

Brnąc przez archiwa. Bibliografia zagadnień tańca 1967-2017. Część II

Niniejszy tekst powstał na podstawie komunikatu wygłoszonego przez autorki 14 września 2018 roku podczas konferencji Polskiego Forum Choreologicznego. Skrócona wersja artykułu ukaże się w XX tomie rocznika „Studia Choreologica”. Niniejszą, pełną wersję, publikowaną na taniecPOLSKA.pl, podzielono na dwie części. Część II jest kontynuacją, dlatego dla pełnego obrazu omówionego procesu badawczego sugerujemy zapoznanie się z I częścią artykułu.

29.06.2011 Mateusz Borowski

Anatomia czasu

Oglądając początkowe sekwencje We Live Here w reżyserii Williama Forsythe'a, można było odnieść wrażenie, że bierze się udział w źle przygotowanej prowokacji. Przedstawienie zaczęło się w sposób dość dla Forsythe'a typowy, jeszcze przy zapalonych na widowni światłach, wśród toczonych tam rozmów. Tancerze, ubrani w dresy i powyciągane podkoszulki, niby od niechcenia pojawiali się w pustej, zamkniętej z tyłu białym ekranem przestrzeni, w wykonywanych przez nich układach zaś trudno było dostrzec choćby cień dbałości o techniczną maestrię. Rozproszeni po całej scenie, co rusz zderzający się ze sobą, turlający się po podłodze, wykrzywiający twarze w grotesko­wych grymasach, gryzmolący coś węglem na białej...

30.06.2011 Krystyna Duniec

Jan Fabre, czyli o sposobach obchodzenia się z ciałem

Sposoby obchodzenia się z ciałem to nic innego jak tresura, którą zaczyna się od zwierząt, przenosi na dzieci, a wreszcie sto­suje do siebie i świadomie praktykuje. Jan Fabre zaczynał od owadów. W performansie z 1978 roku pokazywanym w zrobio­nym własnoręcznie namiocie-wigwamie w kształcie dwóch opartych o siebie nosów, Fabre łapał muchy, a potem wyrwane mu­chom skrzydełka za pomocą skalpela umieszczał w ciałach wygrzebanych z zie­mi robaków. Entomologia stanie się od tej pory jego pasją, i jak wynika z książki Luka van den Driesa Corpus Jan Fabre[1], wie­dza na temat terytorializmu i organizowa­nia przestrzeni przez owady stanie się jed­nym z podstawowych...

29.06.2011 Mateusz Borowski

Metabalet

  O tym, że William Forsythe nie należy do artystów łatwo dających zamknąć się w schematach, mogli się przekonać Gaby von Rauner i Rudolf Stäuble, kiedy przed osiemnastu laty, przeprowadzając z nim wywiad, bezskutecznie próbowali wydobyć od swego rozmówcy choćby małą wskazówkę, która ułatwiłaby zdefiniowanie jego twórczości. Amerykański choreograf, obejmujący wówczas stanowisko kierownika artystycznego Ballet Frankfurt, zręcznie uchylał się od udzielenia jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o swoje miejsce na mapie współczesnego baletu i teatru. Wreszcie bezradni krytycy, w nadziei, że przynajmniej z grubsza uda się określić jego artystyczne powinowactwa, zapytali, na ile czuje się on kontynuatorem Brechtowskiej tradycji inscenizacji, która,...

24.05.2019 Karolina Wycisk

Swoje we współpracy z innymi – 6 lat Centrum w Ruchu

Urodzinowe Show and Tell w Centrum w Ruchu (CwR) zostało pomyślane w formule showcase’u – prezentacji rozpoczętych lub planowanych projektów oraz wybranych metod pracy choreografek (Izabela Chlewińska, Karolina Kraczkowska, Agnieszka Kryst, Ramona Nagabczyńska-de Barbaro, Aleksandra Osowicz, Weronika Pelczyńska, Renata Piotrowska-Auffret, Magda Ptasznik, Iza Szostak) i choreografa (Karol Tymiński) należących do tego artystycznego kolektywu. Od momentu swojego powstania w 2013 roku, Centrum w Ruchu to niewątpliwie istotne miejsce na artystycznej mapie Polski. „Nowy Jork ma Movement Research, Berlin ma Ufer Studios, a Warszawa ma Centrum w Ruchu” – można przeczytać w zapowiedzi wydarzenia na stronie internetowej CwR. Trudno się z tym...

14.06.2019 Stefan Drajewski

Wieczór polski na Zamku w Szczecinie

Muzyka polska w balecie nie musi przekładać się na rodzimą tematykę. Udowodnili to Paolo Mangiola w nowym odczytaniu Pieśni o ziemi Romana Palestra, i Robert Bondara, który zmierzył się z baletem Na kwaterunku Stanisława Moniuszki.Paolo Mangiola zrezygnował z odczytywania polskości. Dostrzegł w trudnej muzyce Palestra bogactwo struktur dźwiękowych, które chciał przenieść na struktury ruchowe. Nie interesowała go fabuła, nawet w szczątkowej formie. Zaproponował czysty ruch w postaci serii abstrakcyjnych sekwencji choreograficznych, które modyfikowane w kolejnych odsłonach, budują napięcia dramaturgiczne. eszcze w innym kierunku poszedł Robert Bondara, który za pośrednictwem Na kwaterunku rozwinął swoje antywojenne myślenie o świecie współczesnym, zapoczątkowane w spektaklu...

10.09.2015 Hanna Raszewska

Spośród kwietnych płatków pod ziemię i z powrotem ku światłu

„Przez kogo pragnę być kochana? I jak uczucie to odnaleźć?” pyta samą siebie tytułowa bohaterka Calliyi. Scenariusz spektaklu napisała Małgorzata Szabłowska na podstawie popularnej Calineczki Hansa Christiana Andersena. Przez prawie cały spektakl historia jest prowadzona aż zadziwiająco rozsądnie jak na realizację tak tradycyjnej fabuły. Powstało przedstawienie nieco słabsze z psychologicznego punktu widzenia, niż można było oczekiwać po obiecującym początku, ale i tak stanowiące dobry punkt wyjścia do rozmowy z dzieckiem na temat życiowych wyborów i wartości.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Close