Wyniki wyszukiwania dla frazy:

20.01.2017 Natalia Staszczak-Prüfer

Taniec ze złotą rybką – o wystawie „Pina Bausch i Tanztheater”

„Nie możemy pokazać dzieła Piny Bausch. Kto chce je przeżyć, musi pojechać do Wuppertalu” – powiedział Salomon Bausch, syn choreografki i przewodniczący fundacji zajmującej się dorobkiem słynnej tancerki (Pina Bausch Stiftung). Jako jeden z kuratorów wystawy Pina Bausch i Tanztheater postawił sobie i odwiedzającym pytanie: czy w ogóle da się pokazać taniec w muzeum?

22.07.2011 Anna Królica

Jak mogliśmy zapamiętać Pinę Bausch?

W Polsce zespół gościł trzy razy (1987, 1998, 2009). Podczas tych pobytów pokazano tylko cztery spektakle (Frühlingsopfer / Ofiarę wiosny i Café Müller – Wrocław 1987; Nelken / Goździki – Warszawa 1998 i Néfes – Wrocław 2009), co w obliczu jej czterdziestu dwóch przedstawień wydaje się dość mizerną liczbą. Paryż, Londyn, a nawet Tokio choreografka odwiedzała znacznie częściej, przywożąc tam zarówno premierowe spektakle, jak i te ze starszego repertuaru.  A jednak wybór gościnnych spektakli Stücke von Pina Bausch, które pokazano w Polsce, okazał się trafny. Na przestrzeni trzech dekad Bausch pokazała przedstawienia bodaj najbardziej reprezentatywne dla jej sposobu myślenia o...

30.06.2022 Veronica Posth

„Sweet Mambo” Tanztheater Wuppertal – przedostatni spektakl Piny Bausch

Dorobek Piny Bausch jest jednym z najbardziej cenionych na świecie. Założycielka Tanztheater Wuppertal jest często nazywana matką specyficznego gatunku tańca i teatru, który nie pozostawia obojętnym praktycznie nikogo, kto miał szczęście się z nim zetknąć. W czasie swojej 36-letniej pracy artystycznej Pina Bausch była autorką w sumie 34 pełnowymiarowych prac, które powstały dzięki wsparciu jej własnego, licznego, zespołu oraz grona stałych współpracowników. Umiejętność uważnej obserwacji, wszechstronność zainteresowań, wnikliwość, wyjątkowa wrażliwość estetyczna – wszystkie te cechy pozwalały artystce na tworzenie kolejnych arcydzieł i unikanie spektakularnych porażek.

25.05.2021 Anna Królica

Anna Królica o Raimundzie Hoghem wspomnienie

14 maja 2021 odszedł Raimund Hoghe z trudnością pisze się (i zapewne czyta) zdania, których przekaz jest ostateczny. W prasie branżowej szybko pojawiały się informacje, przypominające najważniejsze fakty z życia artysty. Urodził się w 1949 roku w Wuppertalu, tak znaczącym mieście dla tańca dzięki obecności zespołu Piny Basuch, do którego zresztą Raimund Hoghe dołączył jako dramaturg. Całą dekadę pracował w bliskim kontakcie z artystką i Tanztheater Wuppertal Pina Bausch. Ta współpraca przypada na lata 80., czyli czas formułowania się języka teatru tańca niemieckiej twórczyni, ale także śmierć Rolf Borzika, odpowiedzialnego za wizualny i scenograficzny format jej spektakli. Wtedy też przychodzi...

30.08.2011 Witold Mrozek

Pomnik Piny

Kobieta w bieli ma zawiązane oczy. Biegnie przez scenę, potykając się i przewracając krzesła, które stara się przed nią rozsuwać mężczyzna w garniturze. Dzięki Porozmawiaj z nią Almodóvara, gdzie pojawia się ta scena, to niewątpliwie najbardziej na świecie znany fragment pracy Piny Bausch. Café Müller – bo tak brzmi tytuł przedstawienia – wraca na ekrany we fragmentach znacznie obszerniejszych i w 3D, tym razem dzięki filmowi Wima Wendersa Pina, jednemu z bardziej oczekiwanych – i promowanych – wydarzeń tegorocznego festiwalu Nowe Horyzonty.   Wenders-realizator podąża za obfitym materiałem scenicznym pozostawionym przez samą Pinę Bausch. Rejestruje w trójwymiarze najważniejsze spektakle choreografki, utrzymujące się w repertuarze jej zespołu od dziesięcioleci – jak...

09.02.2013 Norbert Servos

Swoboda oddechu. Sceniczne przestrzenie teatru tańca

Teatr tańca chciał być blisko powszedniości i jednocześnie wykraczać poza jej ramy. Dążono do realizmu, nie takiego wszakże, który fotograficznym chłodem odwzorowuje rzeczywistość z. Badano i analizowano nasze codzienne zachowania i formy obchodzenia się ze sobą, by dowiedzić się, czy przybliżają nas one do szczęścia i miłości, czy dają nam poczucie bliskości, czy też nie. Tam jednak, gdzie potencjalne szczęście jest miarą, musi istnieć również przestrzeń dla marzeń, a swą ojczyznę musi mieć tęsknota. Wszystkie powyższe zagadnienia dotyczą tematyki spektakli teatru tańca, ale również miejsc, w których są one prezentowane. Najważniejszą cechą, która odróżnia te miejsca od innych przestrzeni scenicznych,...

15.06.2020 Jagoda Ignaczak

Odwaga tańca

Przyjęło się, że obchodzimy tylko okrągłe rocznice wydarzeń, narodzin, śmierci, tak jakby te po drodze były mniej ważne, jakieś pośrednie, niewarte pamięci. Ja, hołdując zasadzie, że nigdy dość o tym, co zmienia świat, chciałabym przypomnieć, że 11 lat temu 30 czerwca 2009 zmarła w Wuppertalu Pina Bausch. […] Powroty do postaci i dzieła najwybitniejszej uczennicy Kurta Joossa są jak mantra, ale czy okazjonalne teksty wystarczą, by ten obraz nie ulegał uproszczeniu, zikonizowaniu, za którym coraz mniej jest Piny Bausch, a coraz więcej Wima Wendersa? Warto poszukać swojej drogi do Piny Bausch, warto wyzwolić się z niewiele znaczących formułek i doświadczyć...

30.01.2013 Mateusz Szymanówka

Zezwalam na chaos. Constanza Macras/Dorky Park  

Praca nad przedstawieniami opiera się na długotrwałych improwizacjach tancerzy, aktorów i muzyków wokół konkretnego tematu, na konstruowaniu sytuacji scenicznych i poszukiwaniu historii dla postaci. Macras wyznacza kierunek, stopniowo wybierając materiał i nadając spektaklowi kształt. Swoim współpracownikom daje dużo swobody, a forma nigdy nie zostaje ostatecznie domknięta. W wywiadzie udzielonym magazynowi ballettanz w 2005 roku zaznaczała, że często zezwala na chaos. Podczas prób członkowie Dorky Park dużo rozmawiają o przyszłych projektach, a nadwyżka materiału bywa wykorzystana w kolejnych przedstawieniach.Miasto i jego wpływ na życie współczesnego człowieka to temat nieustannie powracający w twórczości argentyńskiej choreografki. Macras postrzega miasta jako laboratoria i poligony neoliberalnej globalizacji i...

30.06.2015 Hanna Raszewska

Wśród ludzi, wśród ulic, pomiędzy siłami – III relacja z XI Festiwalu Zawirowania

Interakcje między grupą a jednostką, afirmacja wyśnionej rzeczywistości, zmienna nastrojowość, pamięć o historii, zawłaszczenie w uczuciu, poszukiwanie tożsamości, przyjemność spotkania z drugim człowiekiem, działanie pod presją i dzięki niej, zablokowane w rozwoju więzi rodzinne i akceptacja śmierci – wachlarz tematyczny ostatnich dwóch dni festiwalu był szeroki, utrzymał jednak naszkicowaną na początku perspektywę przyglądania się światu i relacjom na zewnątrz w miejsce analizy odcieni wewnętrznych przeżyć i odczuć. Każdy spektakl tegorocznych Zawirowań mówił coś o życiu wokół człowieka, nie tylko o człowieku samym w sobie i samym dla siebie. Wielość interpretacji, które można zaczerpnąć ze świata znacznie wykracza poza wąski obszar...

28.06.2011 Joanna Leśnierowska

Czekając na Małysza

Od kilku lat (najpierw z racji regularnego pisania o tańcu, teraz jako kurator tańca w poznańskim Starym Browarze) podróżuję po europejskich festiwalach – tych największych, prezentujących taneczne gwiazdy i tych mniejszych, poszukujących talentów i promujących najmłodszych twórców. Bardzo rzadko oglądam artystów z Europy Wschodniej. A jeśli już znajdzie się w programie wschodni rodzynek (rozpoznawalne są już nazwiska Eduarda Gabii z Rumunii, czeskiego duetu Lhotakova-Skoup czy Estończyków Marta Kangro i choreografów zrzeszonych w grupie United Dancers of Zuga), na pewno nie będzie to jeszcze przez jakiś czas żaden spektakl polski. Dlaczego?   Zapytajmy może najpierw: dlaczego nawet w naszej „wschodniej grupie”...

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Close