Ludzie tańca

Tadeusz Sygietyński

  • założyciel
  • kompozytor
Zdjęcie: Tadeusz Sygietyński

Fot. Archiwum PZLPiT „Mazowsze”

(1896–1955)

Założyciel, pierwszy dyrektor i dyrygent zespołu „Mazowsze”. Działał w teatrze, operze, kabarecie. Był autorem koncertów symfonicznych, w których już wtedy wybrzmiewała fascynacja polskim folklorem (m.in. Cztery suity ludowe). Większość jego dorobku: partytury, zapisy nutowe, kompozycje i szkice spłonęła we wrześniu 1939 roku. To on wprowadził na deski polskich teatrów Operę za trzy grosze Brechta. Założył Filharmonię w Dubrowniku, która działa do dzisiaj. Był świetnie wykształcony, pozostawał pod wielkim wpływem dokonań Oskara Kolberga.

Wersja do druku

Udostępnij

W 1948 roku polecono mu zorganizować i poprowadzić zespół „Mazowsze”. Sygietyński traktował to zadanie jak misję. Działał z zapamiętaniem, bez reszty oddając się tworzeniu repertuaru. Mira Zimińska-Sygietyńska we wspomnieniach pisze, że w początkach powstawania zespołu Tadeusz jeździł po wsiach „jak szalony”. Miał dar zjednywania ludzi, przywoził więc z tych wypraw coraz więcej materiału muzycznego… i członków nowego zespołu. Najczęściej były to biedne, wiejskie dzieci, które swój pobyt w Karolinie określały po latach jako przepustkę do raju, do świata, o którego istnieniu nie miały pojęcia.

Profesor, jak go nazywano, wydobywał ze swych kompozycji liryczny charakter ludowej pieśni. Zawsze pozostawał w tle dzieła, pełen szacunku do tradycji. Zarzucano mu, że fałszuje pierwowzór. Ale żaden z kontestatorów nie dokonał rzeczy tak wielkiej, jak Sygietyński, nie sprawił, że każdy Polak potrafi zanucić piosenki znane dotąd tylko gdzieś pod Opocznem, Radomiem czy Kadzidłem. Nikt nie uczynił muzyki ludowej nieśmiertelną – tak, jak zrobili to Sygietyńscy. Profesor tak bardzo poddał się tej stylistyce, że dziś trudno odkryć, iż znana chyba w każdym polskim domu Dumka o ptaszku powstała w 1948 roku w pociągu relacji Jelenia Góra–Warszawa, a nie na przełomie wieków gdzieś pod mazowiecką strzechą.

Dumka o ptaszku - rękopis. Fot. Archiwum PZLPiT „Mazowsze”

Koncerty „Mazowsza” pod batutą Tadeusza Sygietyńskiego wywoływały u widzów euforię, zachwyt krytyków. On pozostawał skromny, niepozorny – nałogowy palacz o charakterystycznej fizjonomii.

Pozostawił po sobie kilkadziesiąt opracowanych utworów, które „Mazowsze” śpiewa do dziś. Zachorował w czasie największych sukcesów zespołu. Moi drodzy, nie pożyję – to ostatnie słowa, jakie napisał w szpitalu. Zmarł kilkadziesiąt minut później.

Dziękujemy za udostępnienie materiałów PLZPiT „Mazowsze”.

Próba, 1950. Fot. Archiwum PZLPiT „Mazowsze”
Kijów, 1951. Fot. Archiwum PZLPiT „Mazowsze”
Karolin, 1950. Fot. Archiwum PZLPiT „Mazowsze”
Z planu filmu „Przygoda na Mariensztacie”, 1954. Fot. Archiwum PZLPiT „Mazowsze”
Paryż, 1954. Fot. Archiwum PZLPiT „Mazowsze”

powiązane

Zespoły

Organizacje

Festiwale

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Close