Spektakle

Wyrywacz serc, czyli balia hańby

Zdjęcie: Wyrywacz serc, czyli balia hańby

<strong>Z recenzji:</strong> "Wybierając się na przedstawienie zadawałem sobie pytanie w jaki sposób zespół Bzdyla za pomocą samego tylko gestu scenicznego zmierzy się z prozą Viana. Wychodziłem z Ratusza Staromiejskiego z tymi samymi wątpliwościami. Trudno mi było pozbyć się wrażenia, że odwołując się do Wyrywacza serc Viana Bzdyl zażartował sobie w sposób podobny do Francuza, który nadał tytuł Jesień w Pekinie powieści, ani słowem nie wspominającej o jesieni czy stolicy Chin. Cóż bowiem ma wspólnego Wyrywacz serc, powieść o wynaturzeniach nadopiekuńczej matki, ze spektaklem, w którym młodzieniec o cechach, jak powiedziałby Witkacy, schizoidalnych, wije się pośród sześciu gibkich dziewcząt, od czasu do czasu sypiąc zeschłe liście z kieszeni białego prochowca, na co jego partnerki odpowiadają wrzucaniem kamieni do pustej balii - tego dalibóg nie wiem. Niemniej przedstawienie obejrzałem z przyjemnością i to nie tylko na znakomicie dobraną muzykę - (Kronos Quartet, Nyman, Villa-Lobos), ale także pełną ekspresji grę młodych aktorów.   To wrażenie zdał się podzielać widownia sobotniego spektaklu, która pożegnała artystów gromkim aplauzem." <strong>Dariusz Szreter, "Głos Wybrzeża"</strong>     reżyseria: Leszek Bzdyl; taniec: Milena Rewińska, Anna Nowek, Anna Steller, Bożena Zezula, Magda Chrzan, Danuta Kleidysz, Wojciech Kolesiński <span style="font-family: Helvetica, Arial, Tahoma, Verdana, sans-serif;"> </span>

Wersja do druku

Udostępnij

Z recenzji:

„Wybierając się na przedstawienie zadawałem sobie pytanie w jaki sposób zespół Bzdyla za pomocą samego tylko gestu scenicznego zmierzy się z prozą Viana. Wychodziłem z Ratusza Staromiejskiego z tymi samymi wątpliwościami. Trudno mi było pozbyć się wrażenia, że odwołując się do Wyrywacza serc Viana Bzdyl zażartował sobie w sposób podobny do Francuza, który nadał tytuł Jesień w Pekinie powieści, ani słowem nie wspominającej o jesieni czy stolicy Chin. Cóż bowiem ma wspólnego Wyrywacz serc, powieść o wynaturzeniach nadopiekuńczej matki, ze spektaklem, w którym młodzieniec o cechach, jak powiedziałby Witkacy, schizoidalnych, wije się pośród sześciu gibkich dziewcząt, od czasu do czasu sypiąc zeschłe liście z kieszeni białego prochowca, na co jego partnerki odpowiadają wrzucaniem kamieni do pustej balii – tego dalibóg nie wiem. Niemniej przedstawienie obejrzałem z przyjemnością i to nie tylko na znakomicie dobraną muzykę – (Kronos Quartet, Nyman, Villa-Lobos), ale także pełną ekspresji grę młodych aktorów.

To wrażenie zdał się podzielać widownia sobotniego spektaklu, która pożegnała artystów gromkim aplauzem.”

Dariusz Szreter, „Głos Wybrzeża”

reżyseria: Leszek Bzdyl; taniec: Milena Rewińska, Anna Nowek, Anna Steller, Bożena Zezula,

Magda Chrzan, Danuta Kleidysz, Wojciech Kolesiński

 

powiązane

Ludzie

Anna Steller

Anna Steller

Z recenzji: „Wybierając się na przedstawienie zadawałem sobie pytanie w jaki sposób zespół Bzdyla za pomocą samego tylko gestu scenicznego zmierzy się z prozą Viana. Wychodziłem z Ratusza Staromiejskiego z tymi samymi wątpliwościami. Trudno mi było pozbyć się wrażenia, że odwołując się do Wyrywacza serc Viana Bzdyl zażartował sobie w sposób podobny do Francuza, który nadał tytuł Jesień w Pekinie powieści, ani słowem nie wspominającej o jesieni czy stolicy Chin. Cóż bowiem ma wspólnego Wyrywacz serc, powieść o wynaturzeniach nadopiekuńczej matki, ze spektaklem, w którym młodzieniec o cechach, jak powiedziałby Witkacy, schizoidalnych, wije się pośród sześciu gibkich dziewcząt, od czasu do czasu sypiąc zeschłe liście z kieszeni białego prochowca, na co jego partnerki odpowiadają wrzucaniem kamieni do pustej balii – tego dalibóg nie wiem. Niemniej przedstawienie obejrzałem z przyjemnością i to nie tylko na znakomicie dobraną muzykę – (Kronos Quartet, Nyman, Villa-Lobos), ale także pełną ekspresji grę młodych aktorów.   To wrażenie zdał się podzielać widownia sobotniego spektaklu, która pożegnała artystów gromkim aplauzem.” Dariusz Szreter, „Głos Wybrzeża”     reżyseria: Leszek Bzdyl; taniec: Milena Rewińska, Anna Nowek, Anna Steller, Bożena Zezula, Magda Chrzan, Danuta Kleidysz, Wojciech Kolesiński  

Leszek Bzdyl

Leszek Bzdyl

Z recenzji: „Wybierając się na przedstawienie zadawałem sobie pytanie w jaki sposób zespół Bzdyla za pomocą samego tylko gestu scenicznego zmierzy się z prozą Viana. Wychodziłem z Ratusza Staromiejskiego z tymi samymi wątpliwościami. Trudno mi było pozbyć się wrażenia, że odwołując się do Wyrywacza serc Viana Bzdyl zażartował sobie w sposób podobny do Francuza, który nadał tytuł Jesień w Pekinie powieści, ani słowem nie wspominającej o jesieni czy stolicy Chin. Cóż bowiem ma wspólnego Wyrywacz serc, powieść o wynaturzeniach nadopiekuńczej matki, ze spektaklem, w którym młodzieniec o cechach, jak powiedziałby Witkacy, schizoidalnych, wije się pośród sześciu gibkich dziewcząt, od czasu do czasu sypiąc zeschłe liście z kieszeni białego prochowca, na co jego partnerki odpowiadają wrzucaniem kamieni do pustej balii – tego dalibóg nie wiem. Niemniej przedstawienie obejrzałem z przyjemnością i to nie tylko na znakomicie dobraną muzykę – (Kronos Quartet, Nyman, Villa-Lobos), ale także pełną ekspresji grę młodych aktorów.   To wrażenie zdał się podzielać widownia sobotniego spektaklu, która pożegnała artystów gromkim aplauzem.” Dariusz Szreter, „Głos Wybrzeża”     reżyseria: Leszek Bzdyl; taniec: Milena Rewińska, Anna Nowek, Anna Steller, Bożena Zezula, Magda Chrzan, Danuta Kleidysz, Wojciech Kolesiński  

Zespoły

Organizacje

Festiwale

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Close