Spektakle

Lublin/Teatr Centralny: Lubelski Teatr Tańca – „gracerunners”

Zdjęcie: Lublin/Teatr Centralny: Lubelski Teatr Tańca – „gracerunners”

Fot. z materiałów LTT.

Wersja do druku

Udostępnij

Potrzeba intensywnego wysiłku, ciągłe wirowanie, nacisk na przekraczanie granic, wielokrotne przechodzenie przez wyjścia, wejścia i przejścia, intensywność masowych środków informacji, ograniczenia zmęczenia – to „gracerunners”. Spektakl jako całość jest wyzwaniem zarówno dla wykonawców, jak i dla widowni tak jak wyzwaniem jest postrzeganie ulotnego stanu umysłu i ludzkiej bezbronności. Przełamywanie barier może stać się subtelną i ważną ciszą. „gracerunners” – jest pierwszą częścią trylogii Desert (Pustynia) Karen Foss Quite Works z Norwegii.

 

choreografia: Karen Foss we współpracy z tancerzami Lea Capkova, Marianne Kjærsund, Daniel Racek
tańczą: Ryszard Kalinowski, Wojciech Kaproń, Beata Mysiak, Anna Żak
projekt scenografii i oświetlenia: Sigve Sælensminde
realizacja oświetlenia: Marcin „Kabat” Kowalczuk
dźwięk i muzyka: Jørgen Knudsen
gitara: Bartek Węgliński
realizacja dźwięku: Rafał Zarzeka
projekcje video: Alan Lucien Øyen
oryginalna produkcja: kfQW/Norwegia, Jan Malik – Nanohach/Czechy, Carte Blanche AS/Norwegia
produkcja lubelska: Teatr Centralny, Centrum Kultury w Lublinie
premiera lubelska: 9.11.2011

Beata Mysiak, Anna Żak, Ryszard Kalinowski i Wojciech Kaproń pokazali, że są nie tylko wybitnymi indywidualnościami, lecz także tworzą fantastycznie współpracujący zespół. A właśnie idealne zrównoważenie indywidualności i zespołowości było warunkiem sine qua non powodzenia tej realizacji. I to się w pełni udało, ale droga do tego końcowego efektu musiała być mordercza. Karen Foss postawiła przed tancerzami zadania ekstremalnie trudne, niekiedy wręcz na granicy fizycznych możliwości ludzkiego ciała. Artystom przychodziło zmagać się ze swoimi słabościami i ograniczeniami, z własnym ciałem i choreografią; konfrontować z przestrzenią i czasem. Ale dzięki temu otrzymaliśmy spektakl wnikający – jak mało który – w samą istotę procesu twórczego. We wszystkich jego aspektach: od fizyczności i techniki po psychologię i filozofię.

Andrzej Z. Kowalczyk, Kurier Lubelski, 10.11.2011

Bilety: 12 pln (ulgowe) i 20 zł – do kupienia w kasie Centrum Kultury oraz w miejscu wydarzenia na godzinę przed rozpoczęciem
Rezerwacja biletów: tel.: 081 53 603 21

powiązane

Ludzie

Ryszard  Kalinowski

Ryszard Kalinowski

Potrzeba intensywnego wysiłku, ciągłe wirowanie, nacisk na przekraczanie granic, wielokrotne przechodzenie przez wyjścia, wejścia i przejścia, intensywność masowych środków informacji, ograniczenia zmęczenia – to „gracerunners”. Spektakl jako całość jest wyzwaniem zarówno dla wykonawców, jak i dla widowni tak jak wyzwaniem jest postrzeganie ulotnego stanu umysłu i ludzkiej bezbronności. Przełamywanie barier może stać się subtelną i ważną ciszą. „gracerunners” – jest pierwszą częścią trylogii Desert (Pustynia) Karen Foss Quite Works z Norwegii.   choreografia: Karen Foss we współpracy z tancerzami Lea Capkova, Marianne Kjærsund, Daniel Racek tańczą: Ryszard Kalinowski, Wojciech Kaproń, Beata Mysiak, Anna Żak projekt scenografii i oświetlenia: Sigve Sælensminde realizacja oświetlenia: Marcin „Kabat” Kowalczuk dźwięk i muzyka: Jørgen Knudsen gitara: Bartek Węgliński realizacja dźwięku: Rafał Zarzeka projekcje video: Alan Lucien Øyen oryginalna produkcja: kfQW/Norwegia, Jan Malik – Nanohach/Czechy, Carte Blanche AS/Norwegia produkcja lubelska: Teatr Centralny, Centrum Kultury w Lublinie premiera lubelska: 9.11.2011 Beata Mysiak, Anna Żak, Ryszard Kalinowski i Wojciech Kaproń pokazali, że są nie tylko wybitnymi indywidualnościami, lecz także tworzą fantastycznie współpracujący zespół. A właśnie idealne zrównoważenie indywidualności i zespołowości było warunkiem sine qua non powodzenia tej realizacji. I to się w pełni udało, ale droga do tego końcowego efektu musiała być mordercza. Karen Foss postawiła przed tancerzami zadania ekstremalnie trudne, niekiedy wręcz na granicy fizycznych możliwości ludzkiego ciała. Artystom przychodziło zmagać się ze swoimi słabościami i ograniczeniami, z własnym ciałem i choreografią; konfrontować z przestrzenią i czasem. Ale dzięki temu otrzymaliśmy spektakl wnikający – jak mało który – w samą istotę procesu twórczego. We wszystkich jego aspektach: od fizyczności i techniki po psychologię i filozofię. Andrzej Z. Kowalczyk, Kurier Lubelski, 10.11.2011   Bilety: 12 pln (ulgowe) i 20 zł – do kupienia w kasie Centrum Kultury oraz w miejscu wydarzenia na godzinę przed rozpoczęciem Rezerwacja biletów: tel.: 081 53 603 21

Wojciech Kaproń

Wojciech Kaproń

Potrzeba intensywnego wysiłku, ciągłe wirowanie, nacisk na przekraczanie granic, wielokrotne przechodzenie przez wyjścia, wejścia i przejścia, intensywność masowych środków informacji, ograniczenia zmęczenia – to „gracerunners”. Spektakl jako całość jest wyzwaniem zarówno dla wykonawców, jak i dla widowni tak jak wyzwaniem jest postrzeganie ulotnego stanu umysłu i ludzkiej bezbronności. Przełamywanie barier może stać się subtelną i ważną ciszą. „gracerunners” – jest pierwszą częścią trylogii Desert (Pustynia) Karen Foss Quite Works z Norwegii.   choreografia: Karen Foss we współpracy z tancerzami Lea Capkova, Marianne Kjærsund, Daniel Racek tańczą: Ryszard Kalinowski, Wojciech Kaproń, Beata Mysiak, Anna Żak projekt scenografii i oświetlenia: Sigve Sælensminde realizacja oświetlenia: Marcin „Kabat” Kowalczuk dźwięk i muzyka: Jørgen Knudsen gitara: Bartek Węgliński realizacja dźwięku: Rafał Zarzeka projekcje video: Alan Lucien Øyen oryginalna produkcja: kfQW/Norwegia, Jan Malik – Nanohach/Czechy, Carte Blanche AS/Norwegia produkcja lubelska: Teatr Centralny, Centrum Kultury w Lublinie premiera lubelska: 9.11.2011 Beata Mysiak, Anna Żak, Ryszard Kalinowski i Wojciech Kaproń pokazali, że są nie tylko wybitnymi indywidualnościami, lecz także tworzą fantastycznie współpracujący zespół. A właśnie idealne zrównoważenie indywidualności i zespołowości było warunkiem sine qua non powodzenia tej realizacji. I to się w pełni udało, ale droga do tego końcowego efektu musiała być mordercza. Karen Foss postawiła przed tancerzami zadania ekstremalnie trudne, niekiedy wręcz na granicy fizycznych możliwości ludzkiego ciała. Artystom przychodziło zmagać się ze swoimi słabościami i ograniczeniami, z własnym ciałem i choreografią; konfrontować z przestrzenią i czasem. Ale dzięki temu otrzymaliśmy spektakl wnikający – jak mało który – w samą istotę procesu twórczego. We wszystkich jego aspektach: od fizyczności i techniki po psychologię i filozofię. Andrzej Z. Kowalczyk, Kurier Lubelski, 10.11.2011   Bilety: 12 pln (ulgowe) i 20 zł – do kupienia w kasie Centrum Kultury oraz w miejscu wydarzenia na godzinę przed rozpoczęciem Rezerwacja biletów: tel.: 081 53 603 21

Beata  Mysiak

Beata Mysiak

Potrzeba intensywnego wysiłku, ciągłe wirowanie, nacisk na przekraczanie granic, wielokrotne przechodzenie przez wyjścia, wejścia i przejścia, intensywność masowych środków informacji, ograniczenia zmęczenia – to „gracerunners”. Spektakl jako całość jest wyzwaniem zarówno dla wykonawców, jak i dla widowni tak jak wyzwaniem jest postrzeganie ulotnego stanu umysłu i ludzkiej bezbronności. Przełamywanie barier może stać się subtelną i ważną ciszą. „gracerunners” – jest pierwszą częścią trylogii Desert (Pustynia) Karen Foss Quite Works z Norwegii.   choreografia: Karen Foss we współpracy z tancerzami Lea Capkova, Marianne Kjærsund, Daniel Racek tańczą: Ryszard Kalinowski, Wojciech Kaproń, Beata Mysiak, Anna Żak projekt scenografii i oświetlenia: Sigve Sælensminde realizacja oświetlenia: Marcin „Kabat” Kowalczuk dźwięk i muzyka: Jørgen Knudsen gitara: Bartek Węgliński realizacja dźwięku: Rafał Zarzeka projekcje video: Alan Lucien Øyen oryginalna produkcja: kfQW/Norwegia, Jan Malik – Nanohach/Czechy, Carte Blanche AS/Norwegia produkcja lubelska: Teatr Centralny, Centrum Kultury w Lublinie premiera lubelska: 9.11.2011 Beata Mysiak, Anna Żak, Ryszard Kalinowski i Wojciech Kaproń pokazali, że są nie tylko wybitnymi indywidualnościami, lecz także tworzą fantastycznie współpracujący zespół. A właśnie idealne zrównoważenie indywidualności i zespołowości było warunkiem sine qua non powodzenia tej realizacji. I to się w pełni udało, ale droga do tego końcowego efektu musiała być mordercza. Karen Foss postawiła przed tancerzami zadania ekstremalnie trudne, niekiedy wręcz na granicy fizycznych możliwości ludzkiego ciała. Artystom przychodziło zmagać się ze swoimi słabościami i ograniczeniami, z własnym ciałem i choreografią; konfrontować z przestrzenią i czasem. Ale dzięki temu otrzymaliśmy spektakl wnikający – jak mało który – w samą istotę procesu twórczego. We wszystkich jego aspektach: od fizyczności i techniki po psychologię i filozofię. Andrzej Z. Kowalczyk, Kurier Lubelski, 10.11.2011   Bilety: 12 pln (ulgowe) i 20 zł – do kupienia w kasie Centrum Kultury oraz w miejscu wydarzenia na godzinę przed rozpoczęciem Rezerwacja biletów: tel.: 081 53 603 21

Anna Żak

Anna Żak

Potrzeba intensywnego wysiłku, ciągłe wirowanie, nacisk na przekraczanie granic, wielokrotne przechodzenie przez wyjścia, wejścia i przejścia, intensywność masowych środków informacji, ograniczenia zmęczenia – to „gracerunners”. Spektakl jako całość jest wyzwaniem zarówno dla wykonawców, jak i dla widowni tak jak wyzwaniem jest postrzeganie ulotnego stanu umysłu i ludzkiej bezbronności. Przełamywanie barier może stać się subtelną i ważną ciszą. „gracerunners” – jest pierwszą częścią trylogii Desert (Pustynia) Karen Foss Quite Works z Norwegii.   choreografia: Karen Foss we współpracy z tancerzami Lea Capkova, Marianne Kjærsund, Daniel Racek tańczą: Ryszard Kalinowski, Wojciech Kaproń, Beata Mysiak, Anna Żak projekt scenografii i oświetlenia: Sigve Sælensminde realizacja oświetlenia: Marcin „Kabat” Kowalczuk dźwięk i muzyka: Jørgen Knudsen gitara: Bartek Węgliński realizacja dźwięku: Rafał Zarzeka projekcje video: Alan Lucien Øyen oryginalna produkcja: kfQW/Norwegia, Jan Malik – Nanohach/Czechy, Carte Blanche AS/Norwegia produkcja lubelska: Teatr Centralny, Centrum Kultury w Lublinie premiera lubelska: 9.11.2011 Beata Mysiak, Anna Żak, Ryszard Kalinowski i Wojciech Kaproń pokazali, że są nie tylko wybitnymi indywidualnościami, lecz także tworzą fantastycznie współpracujący zespół. A właśnie idealne zrównoważenie indywidualności i zespołowości było warunkiem sine qua non powodzenia tej realizacji. I to się w pełni udało, ale droga do tego końcowego efektu musiała być mordercza. Karen Foss postawiła przed tancerzami zadania ekstremalnie trudne, niekiedy wręcz na granicy fizycznych możliwości ludzkiego ciała. Artystom przychodziło zmagać się ze swoimi słabościami i ograniczeniami, z własnym ciałem i choreografią; konfrontować z przestrzenią i czasem. Ale dzięki temu otrzymaliśmy spektakl wnikający – jak mało który – w samą istotę procesu twórczego. We wszystkich jego aspektach: od fizyczności i techniki po psychologię i filozofię. Andrzej Z. Kowalczyk, Kurier Lubelski, 10.11.2011   Bilety: 12 pln (ulgowe) i 20 zł – do kupienia w kasie Centrum Kultury oraz w miejscu wydarzenia na godzinę przed rozpoczęciem Rezerwacja biletów: tel.: 081 53 603 21

Zespoły

Organizacje

Festiwale

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Close